*

Problemem nie jest zarabianie pieniędzy samo w sobie [...]. Problemem jest zarabiać je, robiąc coś, czemu warto poświęcić całe życie..

**

Nauką i pieniędzmi drudzy Cię wzbogacą, mądrość musisz sam z siebie własną dobyć pracą.

***

Jestem zarazem przeświadczony, że sprawy duchowe są źródłem najczystszej radości, o ile nie zajmujemy się nimi dla pieniędzy.

****

Człowiek jest biedny nie dlatego, że nie ma pieniędzy, ale dlatego, że nie pracuje.

*****

Po niemiecku pieniądze to złoto, po francusku - srebro, po rosyjsku - miedź.

czwartek, 18 sierpnia 2016

Życie na swoim



W życiu każdego z nas nadchodzi ten moment, że zaczynamy żyć samodzielnie, na własny rachunek. Wówczas bierzemy pełną odpowiedzialność za budżet oraz wydatki i okazuje się, że życie wcale nie jest takie tanie i łatwe. 

Domowym budżetem trzeba racjonalnie zarządzać. Oczywiście każdemu z nas zdarzy się kupić jakąś zbędną rzecz, ale warto mieć wiedzę jak to kontrolować. Zakupy robimy zatem z głową a oszczędzamy prąd, wodę i paliwo. 

Ja żyje w dużej aglomeracji miejskiej. Mieszkam tu całkiem od niedawna i przyznam, że na początku nie byłam odporna na liczne pokusy. Szczególnie „uwodziły” mnie restauracje, puby i kawiarnie. Trudno było sobie odmówić dobrego obiadu na mieście czy wyjścia z znajomymi na kawę czy piwo. Wydawałoby się, że to będą jakieś drobne wydatki, tymczasem w ciągu miesiąca uzbierała się niemała kwota. Postanowiłam zatem zrezygnować z obiadów na mieście – będę je samodzielnie przyrządzać w moim mieszkanku. Nie rezygnuje jednak ze spotkań towarzyskich. 

Kolejne oszczędności ma mi przynieść oszczędzanie wody oraz prądu. Zamieniam kąpiel w wannie na bardziej oszczędny prysznic. W trakcie mycia zębów zakręcam wodę, a naczynia nie myje już pod bieżącą wodą. Ponadto likwiduje tryb stand-by, czyli tryb czuwania i kupuje bardziej energooszczędne sprzęty czy żarówki. 

W okresie wiosenno-letnim przesiadam się na rower. Dzięki temu zaoszczędzę podwójnie - na karnecie na siłownie i fitness oraz na paliwie. Ile dzięki tym trikom zaoszczędzę? Będę wam raportować.

wtorek, 9 sierpnia 2016

Nietypowe inwestycje w nieruchomości



Podobno inwestowanie w nieruchomości jest zawsze opłacalne. Typowe inwestycje to mieszkania oraz lokale. Okazuje się jednak, że na nieruchomościach można zarobić niekonwencjonalnie. 

Jednym z najnowszych rozwiązań jest stanowisko do pracy w biurze. Takie rozwiązanie dopiero w Polsce raczkuje, ale przykładowo w Stanach Zjednoczonych jest już istotnym segmentem w obrocie nieruchomościami. Podobno to przyszłość rynku. 

Można także kupić sobie fragment zamku. Jedna z ofert dotyczy szkockiego zamku z szesnastego wieku. Można sobie za zaledwie 170 tys. złotych kupić 1/13 takiego zamku. Inwestor będzie otrzymywał przychody z czynszów oraz będzie posiadał udział w zyskach generowanych przez hotel. 

Kolejny nowy sposób na zarobek w nieruchomościach to magazyn samoobsługowy. Na Zachodzie staje się to coraz bardziej popularne. Można kupić nawet jedno stanowisko magazynowe. 

Coraz popularniejszy jest zakup miejsca postojowego. Mam tu na myśli jednak parking lotniskowy. Ponoć przez pierwsze 2 lata można liczyć na niemały przychód z czynszów – na poziomie 8% zainwestowanej kwoty. Później ma znacznie wzrosnąć. 

Osoby, które mają sporo gotówki mogą zainwestować w dom spokojnej starości.

poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Oszczędne gotowanie



Więcej plnów na koncie bankowym poprzez mniejsze rachunki za prąd może przysporzyć nam oszczędne gotowanie. Ja posiadam tak jak pewnie wielu z was płytę elektryczną. Okazuje się, że wystarczy wykonać kilka trików, aby gotowanie było oszczędniejsze. 

Aż o 30% może się zmniejszyć zużycie prądu jeśli podczas gotowania będziemy stosować pokrywki do garnków. Jeśli gotujemy potrawę z produktów mrożonych to warto je najpierw odmrozić. Należy pamiętać, aby garnek nie był mniejszy niż pole grzejące, a gotowanie należy rozpoczynać z maksymalną mocą grzania. W przypadku długo trwającego gotowania lepiej jest zastosować szybkowary. W ten sposób można ponoć aż o 60% zmniejszyć zużycie prądu. 

Na rynku jest dostępnych w zasadzie trzy rodzaje płyt elektrycznych, są to płyty żeliwne, płyty ceramiczne oraz płyty indukcyjne. Te ostatnie charakteryzuje się największą energooszczędnością. Ich grzanie jest oparte o zmienne pola elektromagnetyczne. Płyta jest ciepła tylko i wyłącznie w grzewczym polu, a reszta jest zimna. Gotowanie na tej płycie jest szybsze przez co niższe jest zużycie energii elektrycznej. 

Niemałe oszczędności można uzyskać gotując taką ilość wody jaką dokładnie potrzebujemy. Wodę najoszczędniej jest gotować w czajniku elektrycznym. Należy jednak pamiętać o regularnym odkamienianiu inaczej z oszczędzania energii nici. 

wtorek, 19 lipca 2016

Negocjacje z bankiem



Okazuje się, że warto negocjować z bankiem. Postanowiłam zrezygnować z jednego z moich kont bankowych. Rezygnacje złożyłam za pośrednictwem tradycyjnej poczty. Minęły jakieś dwa tygodnie i zadzwonił do mnie przedstawiciel banku i zaproponował mi premię wysokości 100 zł. Oczywiście warunkiem otrzymania tych pieniędzy jest nierezygnowanie z konta i dokonywanie transakcji na określoną kwotę oraz naturalnie wpływy na konto. Taka propozycja mnie przekonała, żeby nie rezygnować z tego konta – przynajmniej na razie. 

Podobnie można zrobić z kartą kredytową. Niejednokrotnie przekonałam się, że warto zadzwonić i poinformować, że chcemy z niej rezygnować. Kwota, którą pobiera mi z konta bank za kartę nie jest wcale mała – to około 80 zł w skali roku. Pracownik banku zaproponował mi obniżkę tej opłaty o jakieś 20 zł. Oczywiście mnie to przekonało – przynajmniej na razie. 

Przypomnę, że banki pobierają od posiadaczy rachunków bankowych takie opłaty jak: opłata za kartę debetową, opłata za przelewy i zlecenia stałe, opłata za konto, prowizje od wypłat z bankomatów. 

Niektóre banki proponują niezłe pieniążki jeśli polecimy innym osobom założenie konta. Jeden z banków płacił kiedyś ponad 100 zł za jedno takie polecenie - wówczas udało mi się przekonać 4 osoby i zarobić około 400 zł.

poniedziałek, 11 lipca 2016

Szybkie zarobienie pieniędzy – możliwe?



Pewnie wielu z was znalazło się w podobnej sytuacji jak ja. W poprzednim miesiącu zabrakło mi środków na opłacenie m.in. rachunków. Zastanawiałam się w jaki sposób można w krótkim czasie zarobić trochę gotówki.

Pierwsza myśl to sprzedaż niepotrzebnych rzeczy. Nie będę robić tzw. garażowej wyprzedaży przed domem tylko skorzystam z darmowych serwisów ogłoszeniowych. Jest ich dosyć sporo, a ja najczęściej korzystam z gumtree.pl oraz olx.pl. Warto ogłoszenie zamieścić na kilku serwisach, wówczas znacznie zwiększamy szanse na sprzedaż. Niezłą opcją są także lombardy, te jednak przyjmują określone rodzaje przedmiotów: sprzęt AGD i RTV, biżuterie itp. Warto prześledzić nasz majątek i zastanowić się co możemy ewentualnie sprzedać i za ile. 

Teraz nadszedł czas sezonowej pracy. Jest dosyć sporo ogłoszeń typu pomoc w punktach gastronomicznych oraz w hotelach w miejscowościach turystycznych czy zbieranie owoców i warzyw. Taką prace na okres wakacji podejmują najczęściej uczniowie i studenci. Zastanowić się można także nad małym biznesem. Na razie nie mam jednak pomysłu na niego. Może wy mi coś doradzicie? Pewnie spodziewaliście się jakiś bardziej konkretnych pomysłów na zarobienie nie tylko co szybkich, ale i dużych i łatwych pieniędzy. Niestety w życiu nie jest łatwo.

środa, 29 czerwca 2016

Reklamacja rachunku za prąd



Wczoraj mocno się zdenerwowałam, bo otrzymałam gigantycznych rachunek za prąd. Średnio mam do zapłaty około 200 zł miesięcznie, a teraz faktura opiewa na zawrotną dla mnie kwotę 4000 zł. Na szczęście mam prawo złożyć reklamacje i zamierzam z tego prawa skorzystać. 

Przypuszczam, że winowajcom tak wysokiej faktury jest błąd systemu wystawiającego rachunki lub źle działający licznik. Można zwrócić się do dostawcy energii z wnioskiem o przeprowadzenie badania, czy urządzenie pomiarowe działa w sposób prawidłowy. Takie sprawdzenie licznika powinno się odbyć w przeciągu 14 dni. Warto wiedzieć, że firma energetyczna naliczy nam opłatę, jeśli okaże się że licznik dobrze działa. 

Składam zatem reklamacje rachunku za prąd. Wniosek powinien zawierać nasze dane osobowe oraz indywidualny numer klienta. Wolę takie pismo złożyć osobiście, w najbliższym punkcie obsługi klienta. Oczywiście wniosek można także przesłać drogą pocztową lub jest firma energetyczna akceptuje taką formę – drogą elektroniczną (e-mail, elektroniczne biuro obsługi klienta). We wniosku napiszę, że reklamuje wysokość rachunku, która jest spowodowana zawyżoną ilością pobranych kilowatogodzin lub nieprawidłowym naliczeniem stawki oraz że żądam zadośćuczynienia.

wtorek, 21 czerwca 2016

Gdzie szukać pracy: na Wyspach czy w Skandynawii?



Dziś porównamy ze sobą dwa kraje: Anglię i Norwegię. Porównanie będzie dotyczyć szans na znalezienie zatrudnienia, zarobków oraz kosztów życia. 

Norwegia to kraj, gdzie bezrobocie jest jedno z najniższych w Europie. Jest to jednak kraj dosyć słabo zaludniony, szczególnie jeśli porównujemy go do Anglii. Z tego też powodu wydaje mi się, że w Anglii są dużo większe szanse na znalezienie pracy. Ponadto do Anglii dużo łatwiej wyemigrować – są sporo mniejsze początkowe koszty. Poza tym znam osoby, którym udało się tam znaleźć prace w zaledwie kilka dni po przyjeździe. 

W Norwegii jest ciężko, chyba że ktoś ma tam znajomego czy rodzinę, u której na początek można się zatrzymać. Do wyjazdu w te kierunki zapewne zachęcają atrakcyjne stawki, które po przeliczeniu i obliczeniu kosztów nie są już tak „różowe”. Minimalna stawka godzinowa to 150 koron, ale na rękę, czyli po odjęciu podatków, otrzymuje się 100 koron. Przy obecnym kursie 100 koron to około 47 zł. Przy założeniu, że tygodniowo będziemy pracować 40 godzin to nasze wynagrodzenie wyniesie 16 tys. koron, czyli niecałe 8 tys. zł. Wydaje się, że to niezła sumka, ale życie jest tam drogie, w rezultacie czego można odłożyć około połowy wynagrodzenia.