*

Problemem nie jest zarabianie pieniędzy samo w sobie [...]. Problemem jest zarabiać je, robiąc coś, czemu warto poświęcić całe życie..

**

Nauką i pieniędzmi drudzy Cię wzbogacą, mądrość musisz sam z siebie własną dobyć pracą.

***

Jestem zarazem przeświadczony, że sprawy duchowe są źródłem najczystszej radości, o ile nie zajmujemy się nimi dla pieniędzy.

****

Człowiek jest biedny nie dlatego, że nie ma pieniędzy, ale dlatego, że nie pracuje.

*****

Po niemiecku pieniądze to złoto, po francusku - srebro, po rosyjsku - miedź.

środa, 18 stycznia 2017

Oszczędności w firmie


Z nowym rokiem trzeba szukać oszczędności. W mojej firmie została przeprowadzona analiza wszystkich kosztów. Okazuje się, że sporą część zajmują koszty zakupu energii elektrycznej. Robimy zatem przegląd ofert energetycznych. Gdzie jest najtańsza energia dla firm?

Samodzielny przegląd aktualnych ofert na rynku jest dosyć pracochłonny. Ponadto nie wszystkie kruczki mogą być zrozumiałe. Dlatego też wybór sprzedawcy prądu warto „oddać w ręce” specjalistów. Na rynku funkcjonuje wiele doradców energetycznych. Jak wiadomo uzyskują oni prowizje za sprzedaż, dlatego nie są do końca wiarygodni. Co innego porównywarki cen energii elektrycznej. Od nich uzyskasz kontakt do kilku najlepszych sprzedawców. Dopiero po kontakcie z nimi i przedstawieniu oferty możesz, ale nie musisz się na któregoś zdecydować. To także dobra okazja do negocjacji. Kontakt ze strony sprzedawców jest praktycznie w jednym czasie, to daje pole do negocjacji. Możesz poinformować, że właśnie dostałeś taką a taką kontrofertę.  

Do porównania cen energii wystarczą takie podstawowe dane jak: grupa taryfowa oraz roczne zużycie energii. 

wtorek, 27 grudnia 2016

Dobre wieści dla zadłużonych seniorów. Komornik zajmie mniej emerytury.

ZUS potwierdza: seniorzy toną w długach, a do oddziałów coraz częściej zgłaszają się komornicy, którzy chcą dokonywać egzekucji zaległych rat i rachunków z rent i emerytur. To poważny problem, bo świadczenia na poziomie 800 - 1000 zł brutto otrzymuje obecnie od 800 tys. do miliona Polaków. 

Pomniejszenie ich świadczeń o połowę, bo tyle może im obecnie zabrać komornik, powoduje, że starszym Polakom bardzo trudno jest przeżyć za 400 - 500 zł miesięcznie. Tym bardziej, że koszty lekarstw oraz rachunki za energię elektryczną i wodę rosną.

Posłowie postanowili pomóc emerytom i ustalili, że od przyszłego roku komornik będzie musiał zostawić dłużnikowi na emeryturze lub rencie minimum 75 procent wartości minimalnego świadczenia. Oznacza to, że zadłużonemu seniorowi od przyszłego roku zostanie na życie 750 zł brutto. Na korzyść najbiedniejszych seniorów zadziała, bowiem też podwyżka emerytur, do której dojdzie 1 marca 2017 r. Wszystkim, którzy otrzymują dzisiaj mniej niż 1000 zł brutto, ZUS podniesie świadczenia do tej właśnie kwoty.  Zmianie nie ulegnie pięćdziesięcioprocentowy limit, który obowiązuje zadłużonych emerytów i rencistów, którzy spłacają alimenty. Na niezmienionym poziomie zostanie też stawka dla pensjonariuszy domów opieki społecznej, którym komornik musi zostawić maksymalnie dwadzieścia procent świadczenia. Nowe zasady mają wejść w życie po sześciu miesiącach od ogłoszenia nowelizacji w Dzienniku Ustaw. Wszystko wskazuje, że nastąpi to w połowie przyszłego roku. jednak korzystniejsze dla emerytów przepisy obejmą również te długi, które istniały przed wejściem w życie ustawy, a zatem jeśli teraz komornik zabiera komuś co miesiąc 50 procent najniższej emerytury, to po zmianie przepisów będzie mógł zająć najwyżej jedną czwartą świadczenia. Emeryci to jedna z najbardziej zadłużonych grup w Polsce. Jak wynika z danych Krajowego Rejestru Dłużników, średni dług emeryta to blisko 10 tys. zł i jest prawie pięć razy wyższy niż wysokość średniej emerytury. Najwięcej, bo aż jedna trzecia zobowiązań, za które zalegają zadłużeni emeryci, przekazana została już firmom windykacyjnym i to one umieściły ich na liście dłużników. Na domiar tego, liczba zadłużonych rośnie  w stosunku do ubiegłego roku powiększyła się o 61 procent.

Emeryci i renciści przy rozliczaniu rocznym muszą pamiętać o wprowadzonych zmianach do przepisów podatkowych. Chodzi o zmiany w warunkach naliczania składek ZUS od umów zleceń z emerytem lub rencistą. Od stycznia 2016 roku składki naliczane są nie tylko od jednej wybranej umowy zlecenia, ale od wszystkich, aż do osiągnięcia poziomu minimalnego wynagrodzenia w podstawie wymiaru składek. Do wprowadzenia zmian składki na ubezpieczenie emerytalne, rentowe i wypadkowe oraz zdrowotne były naliczane od wynagrodzenia emeryta lub rencisty z tytułu umowy zlecenia tylko w przypadku, gdy umowa ta była jedynym tytułem do ubezpieczeń. Jeżeli jednak emeryt lub rencista zatrudniony był na podstawie umowy o pracę u innego płatnika i płatnik odprowadzał za niego składki, wtedy umowa zlecenie była wyłączona z obowiązku naliczania składek do ZUS poza ubezpieczeniem zdrowotnym, niezależnie od wysokości wynagrodzenia. Nowelizacja przepisów obowiązujących od 2016 roku, które będą widoczne w rozliczeniu PIT 2017, zakłada, że emeryt lub rencista podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowemu w przypadku zawarcia jednej lub więcej niż jednej umowy zlecenia do momentu, aż łączna podstawa wymiaru składek ze wszystkich umów osiągnie poziom wynagrodzenia minimalnego obowiązującego w danym roku podatkowym. W roku 2016 minimalne wynagrodzenie wynosi 1850 zł. Dopiero po osiągnięciu minimalnego wynagrodzenia kolejna umowa nie będzie rodziła obowiązku naliczania składek na ubezpieczenia społeczne.


czwartek, 15 września 2016

Najtańsze doładowanie licznika prądu



Licznik energii elektrycznej na kartę jest coraz bardziej powszechny szczególnie w mieszkaniach przeznaczonych na wynajem czy domkach letniskowych. To również dobre rozwiązane dla osób, które wolą mieć zupełnie pełną kontrolę nad opłatami za prąd.

Licznik przedpłatowy działa na tej samej zasadzie co telefon na kartę. Klient kupuje zatem daną porcje energii i wpisuje na liczniku tzw. kod energetyczny. Po wykorzystaniu zakupionej ilości energii automatycznie odłączany jest dostęp do energii. Dostawa prądu jest wznawiana po dokonaniu doładowania.

Doładowanie licznika energii można kupić w wielu miejscach, m.in. w salonikach prasowych, sklepach, marketach oraz przez Internet. Koszt takiego doładowania – opłata transakcyjna waha się od niespełna 2 zł do 4 zł.

Kupując kod należy podać kartę identyfikacyjną danego licznika, na której znajduje się kod kreskowy. Taką kartę otrzymuje się od dostawcy energii, który zakłada nam licznik. Podajmy sprzedawcy kwotę za jaką chcemy kupić prąd i otrzymujemy kod energetyczny.

Doładowanie licznika odbywa się za pomocą znajdującej się na liczniku klawiatury numerycznej. Tam wprowadza się kod energetyczny, a na wyświetlaczu licznika wówczas powinna się pojawić ilość zakupionej energii.

czwartek, 18 sierpnia 2016

Życie na swoim



W życiu każdego z nas nadchodzi ten moment, że zaczynamy żyć samodzielnie, na własny rachunek. Wówczas bierzemy pełną odpowiedzialność za budżet oraz wydatki i okazuje się, że życie wcale nie jest takie tanie i łatwe. 

Domowym budżetem trzeba racjonalnie zarządzać. Oczywiście każdemu z nas zdarzy się kupić jakąś zbędną rzecz, ale warto mieć wiedzę jak to kontrolować. Zakupy robimy zatem z głową a oszczędzamy prąd, wodę i paliwo. 

Ja żyje w dużej aglomeracji miejskiej. Mieszkam tu całkiem od niedawna i przyznam, że na początku nie byłam odporna na liczne pokusy. Szczególnie „uwodziły” mnie restauracje, puby i kawiarnie. Trudno było sobie odmówić dobrego obiadu na mieście czy wyjścia z znajomymi na kawę czy piwo. Wydawałoby się, że to będą jakieś drobne wydatki, tymczasem w ciągu miesiąca uzbierała się niemała kwota. Postanowiłam zatem zrezygnować z obiadów na mieście – będę je samodzielnie przyrządzać w moim mieszkanku. Nie rezygnuje jednak ze spotkań towarzyskich. 

Kolejne oszczędności ma mi przynieść oszczędzanie wody oraz prądu. Zamieniam kąpiel w wannie na bardziej oszczędny prysznic. W trakcie mycia zębów zakręcam wodę, a naczynia nie myje już pod bieżącą wodą. Ponadto likwiduje tryb stand-by, czyli tryb czuwania i kupuje bardziej energooszczędne sprzęty czy żarówki. 

W okresie wiosenno-letnim przesiadam się na rower. Dzięki temu zaoszczędzę podwójnie - na karnecie na siłownie i fitness oraz na paliwie. Ile dzięki tym trikom zaoszczędzę? Będę wam raportować.

wtorek, 9 sierpnia 2016

Nietypowe inwestycje w nieruchomości



Podobno inwestowanie w nieruchomości jest zawsze opłacalne. Typowe inwestycje to mieszkania oraz lokale. Okazuje się jednak, że na nieruchomościach można zarobić niekonwencjonalnie. 

Jednym z najnowszych rozwiązań jest stanowisko do pracy w biurze. Takie rozwiązanie dopiero w Polsce raczkuje, ale przykładowo w Stanach Zjednoczonych jest już istotnym segmentem w obrocie nieruchomościami. Podobno to przyszłość rynku. 

Można także kupić sobie fragment zamku. Jedna z ofert dotyczy szkockiego zamku z szesnastego wieku. Można sobie za zaledwie 170 tys. złotych kupić 1/13 takiego zamku. Inwestor będzie otrzymywał przychody z czynszów oraz będzie posiadał udział w zyskach generowanych przez hotel. 

Kolejny nowy sposób na zarobek w nieruchomościach to magazyn samoobsługowy. Na Zachodzie staje się to coraz bardziej popularne. Można kupić nawet jedno stanowisko magazynowe. 

Coraz popularniejszy jest zakup miejsca postojowego. Mam tu na myśli jednak parking lotniskowy. Ponoć przez pierwsze 2 lata można liczyć na niemały przychód z czynszów – na poziomie 8% zainwestowanej kwoty. Później ma znacznie wzrosnąć. 

Osoby, które mają sporo gotówki mogą zainwestować w dom spokojnej starości.

poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Oszczędne gotowanie



Więcej plnów na koncie bankowym poprzez mniejsze rachunki za prąd może przysporzyć nam oszczędne gotowanie. Ja posiadam tak jak pewnie wielu z was płytę elektryczną. Okazuje się, że wystarczy wykonać kilka trików, aby gotowanie było oszczędniejsze. 

Aż o 30% może się zmniejszyć zużycie prądu jeśli podczas gotowania będziemy stosować pokrywki do garnków. Jeśli gotujemy potrawę z produktów mrożonych to warto je najpierw odmrozić. Należy pamiętać, aby garnek nie był mniejszy niż pole grzejące, a gotowanie należy rozpoczynać z maksymalną mocą grzania. W przypadku długo trwającego gotowania lepiej jest zastosować szybkowary. W ten sposób można ponoć aż o 60% zmniejszyć zużycie prądu. 

Na rynku jest dostępnych w zasadzie trzy rodzaje płyt elektrycznych, są to płyty żeliwne, płyty ceramiczne oraz płyty indukcyjne. Te ostatnie charakteryzuje się największą energooszczędnością. Ich grzanie jest oparte o zmienne pola elektromagnetyczne. Płyta jest ciepła tylko i wyłącznie w grzewczym polu, a reszta jest zimna. Gotowanie na tej płycie jest szybsze przez co niższe jest zużycie energii elektrycznej. 

Niemałe oszczędności można uzyskać gotując taką ilość wody jaką dokładnie potrzebujemy. Wodę najoszczędniej jest gotować w czajniku elektrycznym. Należy jednak pamiętać o regularnym odkamienianiu inaczej z oszczędzania energii nici. 

wtorek, 19 lipca 2016

Negocjacje z bankiem



Okazuje się, że warto negocjować z bankiem. Postanowiłam zrezygnować z jednego z moich kont bankowych. Rezygnacje złożyłam za pośrednictwem tradycyjnej poczty. Minęły jakieś dwa tygodnie i zadzwonił do mnie przedstawiciel banku i zaproponował mi premię wysokości 100 zł. Oczywiście warunkiem otrzymania tych pieniędzy jest nierezygnowanie z konta i dokonywanie transakcji na określoną kwotę oraz naturalnie wpływy na konto. Taka propozycja mnie przekonała, żeby nie rezygnować z tego konta – przynajmniej na razie. 

Podobnie można zrobić z kartą kredytową. Niejednokrotnie przekonałam się, że warto zadzwonić i poinformować, że chcemy z niej rezygnować. Kwota, którą pobiera mi z konta bank za kartę nie jest wcale mała – to około 80 zł w skali roku. Pracownik banku zaproponował mi obniżkę tej opłaty o jakieś 20 zł. Oczywiście mnie to przekonało – przynajmniej na razie. 

Przypomnę, że banki pobierają od posiadaczy rachunków bankowych takie opłaty jak: opłata za kartę debetową, opłata za przelewy i zlecenia stałe, opłata za konto, prowizje od wypłat z bankomatów. 

Niektóre banki proponują niezłe pieniążki jeśli polecimy innym osobom założenie konta. Jeden z banków płacił kiedyś ponad 100 zł za jedno takie polecenie - wówczas udało mi się przekonać 4 osoby i zarobić około 400 zł.